Tor wyścigowy do szaleństw samochodowych
Droga publiczna to nie tor wyścigowy. Ten zwrot słyszy się przy okazji każdego bardziej medialnego zdarzenia drogowego z udziałem młodego kierowcy, który w wyniku nadmiernej prędkości i brawurowej jazdy, spowodował wypadek, kolizje lub nawet śmierć